Zalew Narew - Chechło

 

zalew Chechło jest znanym obiektem rekreacyjnym na terenie Śląska. Jego pochodzenie jest dość....nienanturalne :) po prostu jest to zalana dawna kopalnia odkrywkowa piasku.

Położenie: Tarnowskie Góry - Miasteczko Śląskie między jednym a drugim miastem / woj. śląskie

Dojazd: Pociągiem do Tarnowskich Gór (z Katowic to jest 34km), wTarnowskich Górach wychodzimy przed dworzec PKP i jakieś 50m idziemy prosto lekko w prawo - dochodzimy do dworca autobusowego. Tam idziemy na 3 peron i wsiadamy w obojętnie jaki autobus - każdy przejeżdża w pobliżu Chechła. Przystanek na którym mamy wysiąść jest przystankiem na żadanie i jest trzeci w kolejności. Autobus wysadza nas na drodze przy lesie z wydeptaną ścieżką. Idziemy ścieżką aż do szosy którą idziemy około 15min i skręcamy w lewo,będzie znak informujący nas o polu namiotowym

Powrót: Trzeba dojść do przystanku na którym wysiedliśmy przyjeżdżając i odwócić się w drugą stronę - tam jest mała polanka z zatoczką bez rzadnych znaków - to jest przystanek autobusowy :), nie ma swojego rozkładu jazdy ale busy odjeżdżają co około 20 - 30min, trzeba jednak im pomachać i przypomnieć o swoim istnieniu - inaczej po prostu autobus pojedzie sobie dalej bez nas, obok jest przystanek kolejki wąskotorowej jednak w ogole nie widziałem, że jeździ - podobno odjeżdża co godzine.

Ceny: Pole namiotowe - 4 zł za osobę (od 15lat - dorosła) 5 zł za namiot 1zł za psa 3 zł za prysznic (polecam brać prysznic nr 1 - jest lepszy, zresztą można zaoszczędzić i wejść z swoją drugą połową razem - jest przyjemniej i praktyczniej :) - sprawdziliśmy :))) < cmok kochanie > Na polu funkcjonuje też smażalnia ryb i sprzedaż piwa lanego i puszkowanego (Tyskie) - 3,5zł (+0,50zł kaucji) Obok pola jest zaplecze gastronomiczne z różnymi "specjałami" zapychaczy i innych macdonaldzkich świnstw, polecamy zapikanke z pieca - 3,5 zł jest wyjątkowo dobra i nie gumista. Ogólnie nic nie opłaca się tam kupować - lepiej jechać do Tarnowskich Gór i tam zaopatrzyć się we wszystko.

 

Jeśli jesteś zainteresowany kulturą i językiem Ślązaków to trafiłeś idealnie - 97% ludzi tam to Ślązacy z krwi i kości - zachowują się, jedzą, piją i co najważniejsze "godoją" po śląsku.Plusem jest własna ochrona kempingu która chadza sobie po ścieżkach i ucisza co głośniejszych po 23.

 

+ plusy:

  • bliskie położenie z aglomeracją śląską - właściwie położenie w aglomeracji
  • w zalewie raczej czysta woda
  • ciepła woda w sierpniu
  • możliwość wyporzyczenia sprzętu wodnego w niewygurowanych cenach na miejscu
  • WOPR
  • łatwy dojazd

- minusy

  • nienaturalne pochodzenie zbiornika
  • brak plaży
  • wszechobecne pety wokół i w zalewie
  • zaśmiecony cały obszar
  • widoczne kominy w oddali
  • niezbyt przyjazne nastawienie ludzi
  • wszechobecna muzyka typu techno, disko polo, ich troje
  • brak normalnych WC - tylko TOI TOI
  • tylko dwa prysznice
  • auta mogą wjeżdżać gdzie chcą i kiedy chcą po drogach piaszczystych - tumany kurzu

 

Ogólna ocena: 3,5/10 - głównie tak nisko ze względu na ludzi wokół - większośc to dość agresywni ludzie w dresach słuchających disko polo i ich troje....a najgorsze to że w swoich maluchach po tuningu puszczają dość głośno swoje łupu cupu techno play liste :(((.